Koniec marzeń o stanowisku w UEFA. Klęska Cezarego Kuleszy
Prezes PZPN Cezary Kulesza nie zostanie członkiem Komitetu Wykonawczego UEFA. Decyzja zapadła podczas 49. Kongresu w Belgradzie.

Prezes PZPN był jednym z jedenastu kandydatów, którzy ubiegali się o miejsce w w Komitecie Wykonawczym UEFA, gdzie pełni się funkcję przez cztery lata. Siedem osób odniosło sukces, wśród nich nie ma jednak szefa polskiej federacji.
Członkami Komitetu Wykonawczego zostali: Gabriele Gravina (Włochy), Marijan Kustić (Chorwacja), Ari Lahti (Finlandia), Armen Melikbekyan (Armenia), Frank Paauw (Holandia), Aivar Pohlak (Estonia) i Hans-Joachim Watzke (Niemcy). Dodajmy, że Gravina i Watzke ubiegali się o reelekcję.
Komentarz prezesa PZPN
„Zakończył się kongres UEFA. Przez ostatnie dwie kadencje Polska miała swojego reprezentanta w Komitecie Wykonawczym. Decyzją delegatów w nowej kadencji postanowiono dać szansę przedstawicielom innych państw. Rotacja w tego rodzaju organach jest czymś naturalnym i zgodnym z ideą demokracji” – napisał Kulesza i złożył gratulacje wybranym do władz UEFA.
Nieskuteczne peregrynacje
Przypomnijmy, że w ostatnich tygodniach Kulesza odbył swego rodzaju tour po Europie, szczególnie upodobał sobie podróże do krajów Europy Środkowo-Wschodniej i na Bałkany. Jednak te wizyty w siedzibie różnych federacji piłkarskich nie wystarczyły, by przedstawiciel polskiej piłki znalazł się w prestiżowym gremium.
