Czy na meczach reprezentacji Polski będzie zorganizowany doping?
11 stycznia powstało oficjalne Stowarzyszenie Kibiców Reprezentacji Polski "To My Polacy!", które ma pomysł na to, by zmienić podejście do kibicowania na meczach reprezentacji Polski.

Niejednokrotnie PZPN był krytykowany za to, że nie pozwala na zorganizowany doping na meczach polskiej kadry. Użytkownicy social mediów często skarżyli się na piknikową atmosferę na PGE Narodowym. Frekwencja dopisywała, ale brakowało głośnego wsparcia dla polskich piłkarzy. Jest szansa, że to się w końcu zmieni.
Co wiemy o stowarzyszeniu?
„Wszystko zaczęło się w 2018 roku podczas Mistrzostw Świata w Rosji. Kilku zagorzałych kibiców postanowiło przejąć inicjatywę na Placu Czerwonym i zorganizować doping dla kibiców reprezentacji Polski. Kolejne spotkania w Kazaniu, Berlinie, Hamburgu, Cardiff, Dosze i wielu innych miejscach zyskiwały coraz większe zainteresowanie. Zaangażowanie oraz energia uczestników pozwoliły stworzyć unikalną atmosferę podczas meczów, przemarszów oraz spotkań przy piwie. Z roku na rok grupa stawała się coraz większa, przekształcając się w nieformalną wspólnotę kibiców. Jej celem było wsparcie drużyny narodowej zarówno na Stadionie Narodowym (choć czasem było to wyzwaniem), jak i podczas meczów wyjazdowych. Przełomowym momentem było utworzenie stowarzyszenia „To My Polacy!” 11 stycznia 2025 roku. Głęboko wierzymy, że sformalizowanie naszej działalności pozwoli na profesjonalizację organizacji dopingu i nawiązanie ścisłej współpracy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej (PZPN) oraz UEFA.
Celem stowarzyszenia jest nie tylko wsparcie drużyny narodowej, ale także budowanie pozytywnego wizerunku polskich kibiców w Polsce i na arenie międzynarodowej. Mamy nadzieję, że dzięki wysiłkom i zaangażowaniu członków, Stowarzyszenie „To My Polacy!” stanie się synonimem dumy, pasji i jedności. Doping organizowany przez stowarzyszenie ma na celu łączyć Polaków i sprawić, aby atmosfera na trybunach była niezapomniana. Wierzymy, że Polska reprezentacja zawsze będzie mogła liczyć na wsparcie swoich wiernych fanów” – czytamy na stronie tomypolacy.org
